• open panel

Ukryta Służba – John Wright Follette

 

UKRYTA SŁUŻBA

Nie wiem, kto otworzył drzwi na oścież I uczynił prostą stajenkę miejscem gościnnym.

Nie wiem, kto podał skromny posiłek,

Nie potrafię też w Piśmie znaleźć śladu Tych, którzy położyli słomę wyścielającą Jego łóżeczko Lecz wiem, że ci, którzy służyli tej nocy Ukrytą służbą, tak prostą i miłą,

Byli bardzo błogosławieni i w oczach nieba Oni naprawdę służyli, gdyż Bóg Ojciec to widział I był zadowolony. A oni nawet nie wiedzieli,

Że ich zadanie jest najwyższą służbą,

Gdyż ich serca były szczere, a motywy prawdziwe.

Nie wiem kto otworzył drzwi na oścież Tej nocy, w której Mędrcy przyszli szukać dzieciątka. Lecz ktoś otworzył je szeroko i stanął za nimi I trzymał je, aby światło, tak miękkie i łagodne Mogło się wydostać i wskazać im drogę.

On tylko stał za drzwiami, aby nie robić cienia Aby nie zasłonić światłości, tam się skrył – Trzymając drzwi szeroko otwarte, był im pomocą. Nie znam kształtu lub wielkości stajenki;

Nie było tam ziemskiego śpiewu.

Ta zwykła stajenka, ponieważ gościła Chrystusa, Zamieniła się w salę tronową Króla.

 

Zostaw komentarz

© 2012 Walim.org
Support: webbart.eu