• open panel

O SAMOCHWAŁACH .

 

               Bywają ludzie, którzy ceniac wszystko niezwykłe, lubią wzbudzać sensacje.

Bujna wyobrażnia wcale nie jest rzadkością wśród ludzi dzisiejszych. Kto ciagle wypatróje

cudów, widzi je wreszcie tam, gdzie ich wcale nie ma. Ujrzawszy sześć psów od razu, opowie

taki człowiek, że widział zgraję chartów. Przesada o opowiadaniu byłaby zresztą dość

nieszkodliwa, gdyby owi ludzie o bujnej wyobrażni nie mieli zanadto bujnego wyobrażenia o

sobie samych. Są oni przekonani, że nikt nie jest godzien czyścić ich obówia, bo mają siebie

za wykwit ludzkości. Podobnie jak zwierzęta menażerii, która niegdyś bawiła w naszej wiosce,

są oni niezrównanymi osobliwościami w swoim rodzaju. Posłuchajcie tylko, jak niezwykłym

jest wszystko, co oni posiadają! – ”Czy widzieliście kiedy takiego wierzchowca jak mój?

Idzie jak wiatr, a niesie jak ptak! ” – ”Oto krowa, zauważcie tylko jak chwacko macha ogonem;

drugiej takiej nie ma w całym powiecie!” – ”Tak, panie, synek mój nad wiek jest roawinięty

nie od parady ma głowę! Powiada pan, że podobny do ojca? Istotnie, muszę panu przyznać

racje!” Niechże się pan tylko przyjrzy memu gospodarstwu i czy widział pan kiedykolwiek takie

buraki? – Bardzo to rzadki gatunek, nie widziałem go u nikogo.” Sądzi pan, że mam za wiele

kretowisk na łąkach? O, to  nie- zwykła historia! Nie niszcze tych kretów, bo to osobliwy

gatunek

którego nigdzie już nie ma. Te krety wyrzucają daleko więcej ziemi, niż wszystkie inne.”

”A co? Czyż nie wspaniały mój oset? To również bardzo rzadki okaz, dowodzący wielkiej

urodzajności gleby; to też przeszłoroczne zbiory tak były obfite, ze wozy załamywały się

pod ciężarem snopków, połowa powiatu zjechała się, by oglądać młockę. Całe szczęście

że mam najlepszą parową młockarnię! Wszysyko zresztą mam najlepsze i najdoskonalsze!

To moja stała zasada nie mieć nigdy nic przeciętnego, pospolitego!”

        Zapuściwszy się raz w tym kierunku, samochwalca nieprędko się zatrzyma.W swym

zapale nie widzi on, że wszyscy smieją się, z niego i pokpiwają z tej ozdoby gminy.

Jest również inny typ samochwałów, którzy wszystko zrobiliby daleko lepiej, niż

najlepsi w swym zakresie zawodowcy. Gdyby byli w sejmie, znieśliby podatki, przytułki

zamieniliby w pałace.Wykonnie ich wzniosłych plnów zależy zawsze od maleńkiego słówka

” gdyby”.Gdyby Kuba Samochwał wzioł w ręce cugle państwa, wjechałby na słońce.

Niestety, ludzie są niewdzięczni. Nie tylko, że tych genialnych osobników nie otaczają opieką,

ale odwracaja się od nich. Samochwał tak tak wszystko wyolbrzymia, że gdy przypadkiem

mówi prawdę, nikt mu i tak nie wierzy.Są to wielcy kłamcy, ale po więkrzej części są nie-

świadomi swego kłamstwa, bo z przyzwyczajenia patrzą już stale na wszystko przez szkła

powiększające.

Wystrzegajcie się samochwalstwa, przyjaciele,zawsze trzymajcie się tylko prawdy

i kochajcie prawdę! Zeszedłszy raz z prostej drogi, nie możesz wiedzieć, dokąd cię kręta ścieżka

zaprowadzi. Kto kłamie w drobnych rzeczach, a a choćby tylko dla zabawienia towarzystwa, ma

zwyczaj upiekszania swych opowiadań, nie zawacha się i przed dużym kłamstwem. Nie darmo

mówią stare przysłowia; ”Od kamyczka do rzemyczka…”, Czym skorupka za młodu nasiąknie,

tym na starosć traci.”

”Samchwała u dzwi stała, nic nie robiła, tylko się chwaliła”, mówi stare przysłowie.

Pochwała z ust ludzi drugich ma zapach miły, z ust własnych cuchnie.”Kto wiele szumi, niewiele

umie.” Najmniejsze prosiątko najgłosniej kwiczy,pusta beczka najwięcej robi halasu.Puste statki

płytko płyną;im więcej są obciążone, tym głębiej zanurzają się w wodzie.Dobry towar nie potrze

-buje ani pięknych nalepek, ani reklamy. Po głośnym ryku poznajemy osła, po wielkim śmiechu

poznajemy głupca.”Kto posiada istotną wartość, ten nie lubi i nie potrzebuje rozgłosu.Jeśli jest

osłem, na nic ci się nie przyda nałożyć na siebie skórę lwa i po ryku każdy pozna,żeś osioł!

 

Zostaw komentarz

© 2012 Walim.org
Support: webbart.eu